<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="eby mie otwarte oczy>
<author_1=> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="5">
<date=1952-05-19>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Tak si zoyo, e dwa tygodnie drugiej poowy kwietnia spdziem w Niemieckiej Republice Demokratycznej, w dziewicioosobowej delegacji na Miesic Przyjani Niemiecko-Polskiej. Po kilku dniach spdzonych w Berlinie rozdzielilimy si na dwie grupy. Cz delegatw pojechaa zwiedza zakady produkcyjne oraz orodki przemysowe i wiejskie Brandenburgii, druga natomiast grupa udaa si jeszcze dalej na pnoc. Nalec do tej drugiej grupy, miaem mono zwiedzenia miast, miasteczek i wsi meklemburskich wzdu trasy Schwerin, Wismar, Warnemunde, Rostock, Stralsund, po czym dwudniowy pobyt na Rugii zakoczy t podr i wprost z piknej wyspy powrcilimy do Berlina.
Ju pierwszy pobyt w NRD, latem roku 1950-ego, sta si dla mnie naocznym potwierdzeniem prawdy wyraonej na pocztku wojny przez Jzefa Stalina, e mieszne byoby utosamianie kliki Hitlera z narodem niemieckim i z niemieckim pastwem. Historia uczy, e hitlerzy przychodz i odchodz, a nard niemiecki i pastwo niemieckie pozostaj.
Lecz wwczas, i rok by dopiero 1950-ty, a wic drugi dopiero rok modej republiki, i mj pobyt w Berlinie, Lipsku i Weimarze ograniczy si do kilku zaledwie dni. Teraz wic dopiero i znw naocznie mogem si przekona, jak wielkie i wszechstronne s w ostatnich latach osignicia narodu niemieckiego w NRD, jak te osignicia wzrastaj i upowszechniaj si i jakie ju w chwili obecnej maj one ogromne znaczenie dla przyszego zjednoczenia Niemiec i tym samym dla umocnienia si pokoju i demokracji w samym sercu Europy.
Czytajc ju po powrocie z NRD o strzaach policji dr Lehra do modych uczestnikw pokojowej manifestacji w Essen, pomylaem o tej nowej antyfaszystowskiej sile, ktra wzrasta w NRD w postaci nowych domw mieszkalnych, fabryk i wielkich orodkw produkcyjnych, a przede wszystkim pomylaem o wielu, wielu niemieckich patriotach, ludziach rnych klas spoecznych, zawodw i poziomw umysowych, z ktrymi miaem mono osobicie si zetkn i z ktrymi rozstawaem si jak z prawdziwymi przyjacimi.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>

